Posiadam starletkę z 90 roku z silnikiem 1.3 bez kata. Wszystko super, tylko przegrzewa się delikatnie.
Podczas jazdy około 30km przy prędkości 80-90km/h wskazówka znajduję się idealnie w połowie, grzanie z nawiewu jest, nawet jak ustawię zimny nawiew samochód się nie przegrzewa.
Problem pojawia się przy dłuższych trasach - lub jak przegonię ją do 120-130km/h. Wtedy wskazówka jest ponad połową a nawet dochodzi do 3/4 skali. Wąż dolny zimny, jedynie gdy stoi w garażu to jak wiatrak zagoni to wąż będzie ciepły i wtedy już nie ma szans, żeby schłodzić poniżej 3/4 skali. Przy dłuższej trasie ubywa płynu chłodniczego - nie wiem czy wciąga czy wyciek (pół zbiorniczka na ok. 200km)
Termostat wymieniony na oryginalny (wcześniej był popsuty jakiś i niedogrzewała się w ogóle - wskazówka na 1/3 stała), nowa pompa wody, węże mięciutkie, płyn czysty (brak zapachu spalin), masła brak, silnik pracuje bez żadnych problemów, odpala na ciepłym i zimnym. Martwi mnie trochę stan chłodnicy, bo są na niej jakieś plamy stare. Jak myślicie czy to uszczelka?
Pozdrawiam serdecznie






