Witam. Wczoraj miałem nieciekawy incydent. Jak zawsze, zatankowałem auto pb95. Odpalił normalnie. Lecz już po chwili zaczął się krztusić. Udało mi się dojechać do domu jakieś 500m. Myślałem że może coś z paliwem i dzisiaj już będzie normalnie. Rano czekała na mnie niespodzianka. Auto kręci, ale nie chce odpalić. 3 dni temu wymieniany był olej razem z filtrem. Coś ktoś? Starlet 93 ep8 1.3 benzyna.





