....w mojej toyocie przez niewiedze ustawiłem czujnik w pozycji off...czyli nie widział zamkniętej przepustnicy. PYTANIE....czy w związku z tym że nie widział zamkniętej przepustnicy podawał do ecu info żeby podlewało paliwem adekwatnie do stopnia otwarcia przepustnicy?
....brak było u mnie śruby regulacji obrotów jałowych przez co amortyzator przepustnicy nie pełnił swojej funkcji. Puszczając pedał gazu klapka zamykała się gwałtownie powodując nagłe zmniejszenie dawki paliwa przez co przy niskich prędkościach i obrotach czuć było silne szarpnięcie.
Czy te dwa moje wnioski moga być powodem lekkiego szarpania przy hamowaniu silnikiem i wyższego spalania?
Ustawiłem teraz czujnik tak zeby przy zamkniętej przepustnicy był w pozycji ON, natomiast przy lekkim jej naciśnięciu przechodził w pozycje OFF oraz śrube regulacji w ten sposób aby nie dopuszczała do gwałtownego zamknięcia klapki. Póki co czuje że auto nie szarpie tak przy hamowaniu silnikiem na niskich prędkościach. Jutro test w mieście.
Niech ktoś sie wypowie co na ten temat myśli.
Ps. Mechu zwracam honor z tym czujnikiem bo kiedyś chyba sie upierałem, że musi on miec większy zakres odczytu
_________________
Pozdrawiam!
Kuba






