Forum starlet club pl Strona Główna
POMOC RejestracjaSzukajFAQ Rejestracja Zaloguj
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1
[P8] Wyrzucanie płynu przez zbiorniczek i grzanie się silnik
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post [P8] Wyrzucanie płynu przez zbiorniczek i grzanie się silnik 
Witam.

Mam sporawy problem z moją Starletką.

Od kilku dni mam problem z temperaturą silnika. Czasem mogę zrobić ok 30km bez przegrzewania się silnika, a czasem po 2km zaczyna łapać czerwone pole. Wymieniłem termostat, myśląc, że być może się zacina, niestety to nie pomaga. Zalałem chłodnicę do pełna, zbiorniczek do połowy, po nagrzaniu, zbiorniczek pełny, temperatura zaczyna łapać czerwone pole po kilku kilometrach, a przy odkręcaniu korka od chłodnicy leci para.

Co może być przyczyną? Czy to kwestia głowicy? Jest jakaś możliwość sprawdzenia czy to kwestia uszczelki czy samej głowicy bez jej ściągania?

Z góry dzięki za pomoc.

Pozdrawiam.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 


Odpowiedz z cytatem
Post  
Najprawdopodobniej uszczelka pod głowicą.


_________________
Niewiedza nie oznacza głupoty, tak, jak ciemność nie oznacza ślepoty.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
zapowietrzony układ, do wymiany raczej uszczelka pod głową Shocked


_________________
e21 hybrid/w30 2zz
power is nothing without controll
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
Witam, po wymianie uszczelki pod głowicą problem powrócił... Zrobiłem na nowym zestawie ok 60km i znowu się grzeje. Teraz już w zbiorniczku wyrównawczym nie bulgocze, ale za to węże są twarde jak cholera i dodatkowo teraz to w nich bulgocze, gdy się zaczyna przegrzewać. Dodam tylko, że wymieniłem termostat, głowica dokręcona odpowiednim momentem. Ciekawi mnie czy to nie problem samej chłodnicy, może jest mocno zabrudzona i nie ma odpowiedniego przepływu i ciśnienie w układzie rośnie? Wąż za chłodnicą jest chłodniejszy niż ten co dochodzi z góry, ale nie jest to jakaś znaczna różnica...

Dodatkowo chłodnica ma wycięte ok 1/5 żeberek i jest zaklejona klejem, nic tam nie przecieka, ale może wszystko się skumulowało i to właśnie wina chłodnicy? Ew czy można jakoś wykryć czy uszczelka już walnęła? Pomiar kompresji będzie miarodajny, czy szukać wykrywacza CO2 i wsadzić do zbiorniczka wyrównawczego, czy jak można to zmierzyć?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Żeby nie zaczynać nowego wątku. Mam taki sam problem z EP91. Silnik grzeje się, wywala płyn do zbiorniczka i jeszcze dalej. Głowica wyciągnięta, uszczelka raczej dobra. Czy możliwe jest, że głowica jest pęknięta?? Czy ktoś spotkał się z czymś takim tzn uszkodzeniem w taki sposób głowicy w silniku 4E-FE??

Czy Elring, Ajusa nadają się na uszczelkę??

Czy wiecie dlaczego kanały wodne od strony kolektora dolotowego są zaślepione uszczelką głowicy??


_________________
\m/

Serwis komputerowy, naprawa komputerów, Kościerzyna i okolice
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
Ja jeszcze nie slyszalem by glowica w 4efe pękla - chyba ze ktos cos przy niej dlubal.

Zawsze mozesz dac do sprawdzenia szczelności.

Ja zawsze odżałuje i daje oryginał z aso - jak polozysz na stole ori i inne bedziesz wiedzial dlaczego Smile

ps. mam na strychu glowice 100% sprawna na sprzedaz.


_________________
!! Car Audio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
Co do szczelności głowicy, słyszałem że gdy jest nie szczelna wtedy ubywa płyn i trzeba dolewać co jakiś czas. Natomiast na mnie to grzanie spadło jak grom z jasnego nieba. Zagrzał się i zatrzymałem. Nie wiedziałem co się stało, myślałem, że może pasek alternatora puścił. Okazało się, że nie ma wody w chłodnicy. Dolałem i pojechałem dalej ok 20 km i nic się nie działo. Lecz na drugi dzień to samo. Zapomniałem dodać, że bawiłem się zapłonem przed tymi przygodami nie mając lampy stroboskopowej przy sobie więc ustawiłem na tzw oko. Po tym zaczął się grzać. Gdy już ustawiłem zapłon, odpaliłem go na 30-40 min. i nic się nie działo. Wentylator się włączał wszystko ok, jednak podczas jazdy znowu się grzał.


_________________
\m/

Serwis komputerowy, naprawa komputerów, Kościerzyna i okolice
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
czyli normalny objaw uszczelki pod glowica - Jak glowice miales na samochodzie mogles dmuchnac kompresorem w cylindry i sprawdzic gdzie ucieka.


_________________
!! Car Audio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
Powód ostateczny dla którego ściągnąłem głowicę to biały szum, pęcherzyki powietrza na wlewie do chłodnicy. Czyli jednak warto zainwestować w ASO koszt ok 220. Pytanie czy planować głowicę?? I czemu te otwory wody są przy kolektorze dolotowym zapchane??


_________________
\m/

Serwis komputerowy, naprawa komputerów, Kościerzyna i okolice
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
glowice koniecznie planuj.
te kanaly zawsze sa zaslepione inaczej nie bylo by pelnej cyrkulacji.


_________________
!! Car Audio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Odpowiedz z cytatem
Post  
No i po remoncie. Trochę to długo trwało, ale mam drugie auto więc nie było presji. Wymieniłem uszczelkę pod głowicą i dałem ją do splanowania, 9 płytek zakupiłem a dwie pozamieniałem. Łącznie 11 zaworów miało zbyt mały luz. Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale płytki dałem troszeczkę mniejsze, tzn aby luz był większy. Luzy na wydechu mają 0,40 mm. Przy instalacji LPG i tak gniazda będą się wypalać szybciej. Oczywiście nie ubywa wody, na wlewie nie ma piany. Krzywizna głowicy wynosiła 0,17 mm. Koleś który ją planował mówił, że na 4 garze była woda.

Jeszcze przed remontem zauważyłem szarpanie na LPG, na Pb mniej lub wcale. Więc wymieniłem również przewody zapłonowa na NGK RC-TE41. Szarpanie ustało.

Po remoncie autko lepiej chodzi, jest jakby żwawsze, ale pomimo większych luzów nie chodzi jak "diesel power".

Zauważyłem, że coś piszczy i jest to chyba rolka prowadząca paska rozrządu, więc niedługo czeka mnie wymiana rozrządu.


_________________
\m/

Serwis komputerowy, naprawa komputerów, Kościerzyna i okolice
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
 


Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 1
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach