Forum starlet club pl Strona Główna
POMOC RejestracjaSzukajFAQ Rejestracja Zaloguj
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 3
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wymiana osłon przegubów/łożyska koła przedniego
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Wymiana osłon przegubów/łożyska koła przedniego 
Pierwsza czynność jaką należy zrobić to odkręcenie śruby centralnej trzymającej przegub:

Śruba będzie mocno dokręcona dlatego należy przygotować sobie długą rurę na klucz. Najlepiej jakby ktoś wcisnął hamulec na czas odkręcania.
Następnie zdejmujemy koło.

kolejny krok to:
-jeżeli wymieniamy tylko osłony
odkręcamy dwie śruby trzymające kolumnę

(pierwsze dwie strzałki od gory)
lub sworzeń wachacza (nakrętka pod przegubem z zawleczką), a następnie wybijamy go (trochę młota potrzeba do tego)

Po wykonaniu jednej z tych czynności możemy odchylić zwrotnicę i przez twardy, drewniany klocek wybijamy przegub z piasty ( tam gdzie była nakrętka centralna).
Przed całkowitym wyjęciem przegubu z piasty zdejmujemy opaski na osłonie przegubu przy skrzyni i zsuwamy ją z przegubu. Wypłynie smar z przegubu który później trzeba będzie uzupełnić. Przy wymianie z prawej strony dobrze jest ten smar złapać zanim spadnie na wydech bo później ciężko będzie go wymyć z osłony i będziemy mieli niemiły zapach palonego smaru Wink
Wypychamy przegub z piasty, następnie wyciągamy wewnętrzną część przegubu przy skrzyni z obsady, która po operacji wygląda tak:

Toyota zaleca przed rozłączeniem przegubu zaznaczyć wzajemne położenie półosi i obsady.

Część którą wyjmujemy z obsady wygląda tak:

W miejscu zaznaczonym strzałką znajduje się pierścień zabezpieczający który należy zdjąć np śrubokrętem lub szczypcami.
Kolejnym krokiem jest zbicie tego zestawu łożysk (trójcoś na zdjęciu dalej nazywane przegubem).
Najpierw punktakiem zaznaczamy na powierzchni czołowej półosi oraz wózka przegubu wzajemne położenie elementów.
Następnie przez twardy kawałek drewna lub coś podobnego (nic metalowego aby nie zniszczyć wielowypustu lub łożysk) uderzamy w wózek przegubu. Nie wolno uderzać w same łożyska lub rolki. Najłatwiej robić to we dwójkę, chociaż można też z pomocą imadła ale należy uważać aby nie uszkodzić samej półosi.

Gdy przegub zejdzie zdejmujemy osłony, zakładamy nowe, aplikujemy smar. Jeżeli osłona nie była całkowicie pęknięta i smar przegubu zewnętrznego nie został zanieczyszczony, nie jest konieczne czyszczenie ze starego smaru, natomiast jeżeli dostał się brud lub piasek, trzeba wyczyścić benzyną cały przegub dokładnie, a potem nałożyć świeży smar. Smaru nie żałujemy Wink Powinien być w komplecie z osłoną, ale niestety niektórzy producenci części zamiennych nie zdają sobie sprawy z tego że zdjąć należy dwie osłony i smaru może nie starczyć. Dlatego dobrze jest mieć zapas smaru grafitowego lub z MoS.
Ja z osłonami dostałem pierścienie zabezpieczające do przegubu zewnętrznego, co sugerowało wybijanie go ale wybrałem, moim zdaniem, prostszą i mniej inwazyjną metodę.

Półoś składamy w odwrotnej kolejności pamiętając o zaznaczonych położeniach.
Jeżeli nie wymieniamy łożyska tj nie wyjmujemy zwrotnicy, można już założyć półoś i złożyć wszystko.
Jeżeli wyjmujemy zwrotnicę, założona półoś będzie nam tylko przeszkadzać.

- wymiana łożyska:
Ze zwrotnicy odkręcamy zacisk hamulca trzymany od tyłu przez dwie śruby. Odkręcamy też uchwyt przewodu hamulcowego z kolumny. Zacisk zawieszamy na drucie zahaczonym np na sprężynie, aby nie uszkodzić przewodu hamulcowego.

Jest to dobry moment aby ocenić stan uszczelnień tłoczka oraz prowadnic zacisku.

Zdejmujemy tarcz hamulcową i mamy taki widok:

Zdejmujemy wszystkie blaszki osadzeń klocków hamulcowych aby ich później nie pogubić. Należy zapamiętać jak były włożone.

Oprócz śrub kolumny odkręcamy też śrubę sworznia drążka kierowniczego po wcześniejszym wyjęciu zawleczki. Przyda się duża dawka WD40 itp żeby nic nie uszkodzić i by było łatwiej.

Po odkręceniu trzeba wybić sworzeń drążka. Przyda się duży młotek, kawałek drewna i osoba do pomocy.
Kolejny krok to wyjęcie zawleczki ze sworznia wahacza i odkręcenie nakrętki. Tutaj też należy oczyścić gwint i użyć czegoś do luzowania połączeń.

Ten sworzeń również należy wybić, najłatwiej podpierając na czymś zwrotnicę i uderzając przez np drewniany klocek (musi być twarde drewno) w sworzeń od góry. Można też na czas tej operacji skręcić śruby kolumny ale może to ograniczyć zakres pracy młota Razz Można też uderzać przez nakręconą na początek gwintu nakrętkę. Nie polecam samemu bo można się tylko zdenerwować, najlepiej we dwójkę Wink

Gdy uda się wybić sworzeń wahacza mamy wyjętą zwrotnicęWink

Teraz kwestia czy sami będziemy wybijać łożysko a potem wbijać nowe, czy też udamy się do warsztatu gdzie zrobią to za maks 30zł. Tutaj jest dowolność.
Jeżeli sami chcemy to wykonać, dla oszczędności lub 'bo lubimy' Razz zacząć należy od wybicia piasty.

Podpieramy zwrotnicę np na imadle aby piasta nie była podparta nigdzie i uderzamy młotkiem przez jakąś tuleję lub dużą nasadkę klucza w okrąg zaznaczony strzałką.
Piasta prawdopodobnie wyjdzie razem z połową wewnętrznej bieżni łożyska więc potem należy użyć ściągacza aby ją usunąć. Nie należy tego wykonywać przy pomocy młotka i np przecinaka bo uszkodzenie czołowej powierzchni osadzenia łożyska na piaście może skutkować złym ułożeniem nowego łożyska i szybkim zużyciem go.

Następnie wyjmujemy pierścienie uszczelniające które prawie nie istnieją Razz, zdejmujemy pierścień zabezpieczający po wewnętrznej stronie zwrotnicy, czyścimy gładź po stronie pierścienia aby umożliwić wyjście łożyska, i wkładając wewnętrzną bieżnię w łożysko od strony piasty (od strony koła), przystępujemy do wybijania bieżni zewnętrznej łożyska uderzając przez tuleję itp w wewnętrzną bieżnię łożyska, pamiętając aby uderzać równomiernie dookoła okręgu, aby łożysko się nie sklinowało. I tak aż do wydostania łożyska.

Wbicie łożyska przebiega w odwrotnym kierunku, natomiast nie należy uderzać w bieżnię wewnętrzną aby nie uszkodzić wózka łożyska, dlatego tutaj przydaje się prasa. Do wbijania musimy mieć tuleję o średnicy zewn mniejszej niż średnica osadcza łożyska a wewn mniejszej lub równej jak bieżnia zewnętrzna łożyska.

Po umieszczeniu łożyska w zwrotnicy, zakładamy pierścień zabezpieczający oraz uszczelnienie po stronie piasty i podpieramy bieżnię wewn łożyska od strony gdzie wchodziła półoś (wewn zwrotnicy) i z góry wprowadzamy piastę uderzając młotkiem przez jakąś tuleję.
Dla ułatwienia, strona wewnętrzna zwrotnicy to ta na poprzednim zdjęciu, a zewnętrzna ta gdzie są szpilki koła.
Nie mam niestety zdjęć z wydobywania łożyska, a wprasowywane było w warsztacie, bo nie miałem odpowiednich tulei.

Mam nadzieję że się przyda Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 


Odpowiedz z cytatem
Post  
super opis.

Dodam tylko ze czasme zeby zbic sworzen trzeba uzyc takiego mlota ze ledwo sie go trzyma w rekach.
I polecam wymiane samego lozyska w warsztacie - te 30zl to nie tragedia a uszkodzic lozysko jest bardzo prosto.


_________________
!! CB Radio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
Dokładnie. Odliczając koszty wprasowania łożyska i tak zaoszczędziłem 120zł za robociznę Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Brodda13 napisał:
Dokładnie. Odliczając koszty wprasowania łożyska i tak zaoszczędziłem 120zł za robociznę Wink


Mnie przegub kosztował 150zł ... robocizna 0zł Smile


_________________
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Oby więcej takich tematów na forum;)


_________________
Pozdrawiam!Smile
Kuba

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Graph napisał:
Brodda13 napisał:
Dokładnie. Odliczając koszty wprasowania łożyska i tak zaoszczędziłem 120zł za robociznę Wink


Mnie przegub kosztował 150zł ... robocizna 0zł Smile


To i tak dałeś więcej niż ja z osłonami Razz

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
No dobra ,wszystko ladnie pieknie ale nie napisales jakiego momentu uzyc do dokrecenia lozyska piasty,tzn polosi.Dokrecic do konca ?Mam w planach wymiane i zastanawia mnie to.Jesli macie jakies wiadomosci na ten temat prosze o podzielenie sie nimi.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
dokrecasz do konca ale tylko tak zeby sruba nie scisnela lozyska (bo jak zrobisz za mocno to mozesz uszkodzis miski w lozysku) i wtedy odkrecasz o pol obrotu i wciskasz ta zatyczke (drucik) i jest git Smile


_________________
pozdrawiam Łukasz Smile
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Deviljin napisał:
dokrecasz do konca ale tylko tak zeby sruba nie scisnela lozyska (bo jak zrobisz za mocno to mozesz uszkodzis miski w lozysku) i wtedy odkrecasz o pol obrotu i wciskasz ta zatyczke (drucik) i jest git Smile


Święta prawda ale dla TYŁU!! Na przedzie dałem monety z książki od corolli e10 (117 Nm) - jest w necie. Tu trzeba mocno docisnąć, a łożyska między sobą mają wewnętrzny dystans - nie uszkodzą się przy dokręcaniu bo zakleszczasz tylko ich bieżnie.


_________________
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Przewaznie przod dokrecam na maxa ale bez przesady, nie zakladam metrowj przedluzki.
A tylu absolutnie nie dokrecamy do konca - delikatnie az zniknie luz i pojawi sie minimalny opor - wtedy cofamy az opor zniknie.


_________________
!! CB Radio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
Moje uwagi:
- warto jednak kupić ściągacz do sworzni/przegubów kulistych - koszt 40-60zł - szczególnie jak ktoś lubi "pogrzebać" to przyda się nieraz
- zamiast ściągać sworzeń wachacza można go odkręcić trzema śrubkami od wachacza, co może się okazać znacznie łatwiejsze
- jak nie macie prasy idźcie ze zwrotnicą do warsztatu na wymianę łożyska. Jak wypychałem stare łożysko to na prasie hydraulicznej na manometrze było ponad 2 tony, więc nie wyobrażam sobie jak można to zrobić młotem/imadłem czy innymi "domowymi" metodami - skończy się na tym, że zostaniecie o 22 w garażu z piastą w ręku, więc lepiej od razu się przygotować/umówić na wizytę w warsztacie
- pamiętajcie o zrobieniu geometrii

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Śruby sworznia do wahacza są jednorazowe !


_________________
Starlet P8 'Jeans' 2EE Bi-fuel Edition 95' >280kkm

Kuba Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Brodda13 napisał:
Śruby sworznia do wahacza są jednorazowe !


Co nie zmienia faktu ze ja ich nie zmieniałem i jeszcze żyje Razz


_________________
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Nie powiedziane że od razu się urwą Razz
Ale wg producenta są jednorazowe, i to nie tylko wg Toyoty Wink


_________________
Starlet P8 'Jeans' 2EE Bi-fuel Edition 95' >280kkm

Kuba Wink
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Jaki jest rozmiar uszczelniacza (simeringu) od zwrotnicy?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 


Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 3
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach