Forum starlet club pl Strona Główna
POMOC RejestracjaSzukajFAQ Rejestracja Zaloguj
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 5
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
dywagacje nowych wlascicieli starletek
Autor Wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
robi się troche OT
no i co powiedzieli?


_________________
Starletka 1,3 16v 98r


Uploaded with ImageShack.us
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 


Odpowiedz z cytatem
Post  
piotrekpasti napisał:
robi się troche OT
no i co powiedzieli?



Wyprostowali prawe przednie koło i coś w układzie kierowniczym poprawili.


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
djweb napisał:
piotrekpasti napisał:
robi się troche OT
no i co powiedzieli?



Wyprostowali prawe przednie koło i coś w układzie kierowniczym poprawili.



Choć auta te mają opinię bezawaryjnych sądzę że nie powinien nim jeździć młody, niedoświadczony kierowca ze względu na przyspieszenie.
Ja ma problemy z wyczuciem gazu i prawie zawsze ruszam z piskiem opon bo inaczej nie potrafię. Spróbuję lepiej wyczuć pedały.Czy zgadzacie się?


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Zgadzamy się. A żeby nie robić OT - z racji ze Ci tu sporo osób kibicowało i pomagało w kupnie starlety, znosiliśmy różne pytania, byliśmy wyrozumiali i cieszymy się razem z Tobą - zrób coś dla nas - NIE PCHAJ SIĘ SAM NA WARSZAWĘ TYM AUTEM!! Ogarnięci pedałów to dopiero początek a Ty chyba dawno zdawałeś egzamin. Pojeździj z tatą za miasto w weekendy, naucz się ruszać powoli, nawet bez gazu, hamować itp. Starleta to nie Ferarii ale krzywdę komuś lub sobie można zrobić. My tu chcemy być ojcami twojego sukcesu - nie porażki, wiec ostrożnie Panie:-)


_________________
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post start 
szmergiel napisał:
Zgadzamy się. A żeby nie robić OT - z racji ze Ci tu sporo osób kibicowało i pomagało w kupnie starlety, znosiliśmy różne pytania, byliśmy wyrozumiali i cieszymy się razem z Tobą - zrób coś dla nas - NIE PCHAJ SIĘ SAM NA WARSZAWĘ TYM AUTEM!! Ogarnięci pedałów to dopiero początek a Ty chyba dawno zdawałeś egzamin. Pojeździj z tatą za miasto w weekendy, naucz się ruszać powoli, nawet bez gazu, hamować itp. Starleta to nie Ferarii ale krzywdę komuś lub sobie można zrobić. My tu chcemy być ojcami twojego sukcesu - nie porażki, wiec ostrożnie Panie:-)



Mam swoje lata i nie zamierzam się popisywać szybkim autem i bawić się w Kubicę dlatego napisałem że nie dla młodego. Tak naprawdę szybkości używam gdy muszę. Wczoraj np. miałem taką sytuację że facet stanął na światłach obok mnie na pasie przeznaczonym do skrętu w prawo. Miał zamiar jechać prosto czyli razem ze mną. Kłopot w tym że za skrzyżowaniem był tylko jeden pas nie licząc zatoczki dla busów. Musiałem ruszyć z piskiem opon bo to on chciał się chamsko wepchać a ja musiałbym uważać by mu nie wjechać w tyłek. I głównie do takich sytuacji przyda mi się szybki start. Wierzcie mi że kierowcy raczej na mnie trąbili za zbyt wolną jazdę.
Dawno zdawałem ale jeździłem ostatnio corsą teścia a w 2009 i 2010 r. brałem jazdy doszkalające oczywiście na yarisach (ok 10-12 godzin).
PS. Nie próbowałem ruszać bez gazu więc jeśli to możliwe to często tak właśnie będę ruszać.


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
szmergiel napisał:
Zgadzamy się. A żeby nie robić OT - z racji ze Ci tu sporo osób kibicowało i pomagało w kupnie starlety, znosiliśmy różne pytania, byliśmy wyrozumiali i cieszymy się razem z Tobą - zrób coś dla nas - NIE PCHAJ SIĘ SAM NA WARSZAWĘ TYM AUTEM!! Ogarnięci pedałów to dopiero początek a Ty chyba dawno zdawałeś egzamin. Pojeździj z tatą za miasto w weekendy, naucz się ruszać powoli, nawet bez gazu, hamować itp. Starleta to nie Ferarii ale krzywdę komuś lub sobie można zrobić. My tu chcemy być ojcami twojego sukcesu - nie porażki, wiec ostrożnie Panie:-)



No to pewnie moją niedelikatność w naciskaniu gazu odczuję na stacji benzynowej?


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
djweb napisał:
Choć auta te mają opinię bezawaryjnych sądzę że nie powinien nim jeździć młody, niedoświadczony kierowca ze względu na przyspieszenie.
Ja ma problemy z wyczuciem gazu i prawie zawsze ruszam z piskiem opon bo inaczej nie potrafię. Spróbuję lepiej wyczuć pedały.Czy zgadzacie się?


A ja się nie do końca zgodzę - jeżdżę od niedawna nie mam problemu z ruszaniem bez gazu i przyspieszeniem zwłaszcza. Wręcz uważam że coś licho się zbiera... Z wyczuciem pewnych rzeczy miałam problem ale to chyba tak jest że co autko to innej nogi potrzeba - tak mi się wydaje... Ale może się nie znam Smile

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
przenieśmy takie rozmowy do działu pogaduchy, swoją drogą musisz wyczuć sprzęgło i spokojnie da się ruszać wolno, ruszanie samym sprzęgłem> sorry ale to chyba tylko na nauce jazdy Razz


_________________
Starletka 1,3 16v 98r


Uploaded with ImageShack.us
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
piotrekpasti napisał:
przenieśmy takie rozmowy do działu pogaduchy, swoją drogą musisz wyczuć sprzęgło i spokojnie da się ruszać wolno, ruszanie samym sprzęgłem> sorry ale to chyba tylko na nauce jazdy Razz


ale się da Wink (w korkach gdzie więcej się stoi niż jedzie to się przydaje)
(i już milknę w tym temacie) Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
szmergiel napisał:
Zgadzamy się. A żeby nie robić OT - z racji ze Ci tu sporo osób kibicowało i pomagało w kupnie starlety, znosiliśmy różne pytania, byliśmy wyrozumiali i cieszymy się razem z Tobą - zrób coś dla nas - NIE PCHAJ SIĘ SAM NA WARSZAWĘ TYM AUTEM!! Ogarnięci pedałów to dopiero początek a Ty chyba dawno zdawałeś egzamin. Pojeździj z tatą za miasto w weekendy, naucz się ruszać powoli, nawet bez gazu, hamować itp. Starleta to nie Ferarii ale krzywdę komuś lub sobie można zrobić. My tu chcemy być ojcami twojego sukcesu - nie porażki, wiec ostrożnie Panie:-)



Tak naprawdę to do jazdy po Wwie trzeba mnie zaciągać wołąmi więc jeżdżę pod Wwę. Zresztą kupiłem niedawno auto więc na razie więcej stoi niż jeździ a jestem pewien że wyczucie auta i pedałów to tylko kwestia czasu. I na tym na razie koniec. Przenoszę się do pogaduch. By zakończyć zgodnie z tematem głównym to wszystkim się moja bryka bardzo podoba więc dzięki Wam dokonałem właściwego wyboru bo miałem chrapkę na ten biały ze względu na bogate wyposażenie i kolor widoczny na drodze. Auto zostało dokładnie (mam nadzieję) przebadane. Zalecono kiedyś tam wymienić amorki więc chyba jest w dobrym stanie skoro niczego innego się nie czepiali. Tzn. czepiali ale udało im się to naprawić.


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
Zaloz sobie topic w Galerii - tam mozesz wszystko omawiac.


_________________
!! CB Radio Serwis Katowice - Tym sie zajmuje na co dzień !!


!! Dermatologia Estetyczna i Medyczna Katowice !!
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
mechu napisał:
Zaloz sobie topic w Galerii - tam mozesz wszystko omawiac.



OKi. Dzięki.


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post Pierwsze wrażenia z jazd 
djweb napisał:
szmergiel napisał:
Zgadzamy się. A żeby nie robić OT - z racji ze Ci tu sporo osób kibicowało i pomagało w kupnie starlety, znosiliśmy różne pytania, byliśmy wyrozumiali i cieszymy się razem z Tobą - zrób coś dla nas - NIE PCHAJ SIĘ SAM NA WARSZAWĘ TYM AUTEM!! Ogarnięci pedałów to dopiero początek a Ty chyba dawno zdawałeś egzamin. Pojeździj z tatą za miasto w weekendy, naucz się ruszać powoli, nawet bez gazu, hamować itp. Starleta to nie Ferarii ale krzywdę komuś lub sobie można zrobić. My tu chcemy być ojcami twojego sukcesu - nie porażki, wiec ostrożnie Panie:-)



Tak naprawdę to do jazdy po Wwie trzeba mnie zaciągać wołąmi więc jeżdżę pod Wwę. Zresztą kupiłem niedawno auto więc na razie więcej stoi niż jeździ a jestem pewien że wyczucie auta i pedałów to tylko kwestia czasu. I na tym na razie koniec. Przenoszę się do pogaduch. By zakończyć zgodnie z tematem głównym to wszystkim się moja bryka bardzo podoba więc dzięki Wam dokonałem właściwego wyboru bo miałem chrapkę na ten biały ze względu na bogate wyposażenie i kolor widoczny na drodze. Auto zostało dokładnie (mam nadzieję) przebadane. Zalecono kiedyś tam wymienić amorki więc chyba jest w dobrym stanie skoro niczego innego się nie czepiali. Tzn. czepiali ale udało im się to naprawić.



Tata nie ma czasu więc sam się szkolę w weekendy rano kiedy znikomy ruch. Już się nauczyłem ruszać bez gazu. Jest to w sumie fajne autko na którym złe warunki nie robią wrażenia. Jechałem sobie w sobotę do pracy i słyszałem gwizdy z mojej strony. Przypuszczam że to hulający wiatr bo nic się tam chyba poważnego nie dzieje. Było ślisko ale że nie jeżdżę z natury szybko zwłaszcza że tą trasą jechałem pierwszy raz więc nie miałem problemu z trzymaniem się jezdni. Jedynie gdy ruszałem zbyt gwałtownie czułem ślizgające się koła. Mam nadzieję że zanim nastanie lato i wzrośnie liczba aut na drodze to będę jeździł pewniej. Mieszkam na Targówku w Wwie a dojeżdżam do Wołomina przez Ząbki więc niewiele Wwy przejechałem. Większość trasy wiodła przez Ząbki, Zielonkę i Kobyłkę. Dopiero Wołomin okazał się większym. W sumie jestem zadowolony z zakupu. Mam małą rodzinkę (ja i żona) ale może przydałaby się druga para drzwi z tyłu. Zawsze to wygodniejsze do wsiadania i ładowania zakupów. Widzę że czasami trafiają się takie egzemplarze ale rzadko do sprzedaży. Poradźcie mi czy można wchodzić do tyłu od strony kierowcy bo zauważyłem że od strony pasażera jest to łatwiejsze? W sobotę musiałem niestety wykorzystać moją starletkę jako ciężarówkę i w środę też muszę to zrobić wyjeżdżając z Wwy. W nocy z piątku na sobotę sąsiad się skarżył że mój alarm wył z powodu wiatru. Mam nadzieję że auta mu się pomyliły bo stało ich kilka. Na wszelki wypadek następnej nocy nie włączałem alarmu ani nie zaciągałem ręcznego. Na szczęście auto na razie stoi i nikt się nie połaszczył. Podobają mi się niektóre praktyczne rozwiązania w tym aucie. Choć narzekałem na obrotomierz a właściwie na jego dziwne dźwięki to sam urządzenie jest debeściaski. Można ustawić max. obroty np. 3000 przy których pali się zajefajna duża dioda ostrzegając że należy wrzucić wyższy bieg lub zmniejszyć obroty. To doskonały sposób na oszczędzanie paliwa. Dobrym urządzeniem jest sygnał, który ostrzega po wyłączeniu silnika o włączonych światłach. To oszczędza akumulator. Konstrukcja prosta ale mnie wystarczy i nie zamieniłby go na wypasionego nówkę matiza bo byłby to mój najgorszy interes w życiu. Nie jeździłem nigdy matizem więc nie mam pojęcia jak się użytkuje ale nie jest to dla mnie problem. Czytałem tylko że razem z seicento kiepsko trzymają się drogi na zakrętach. Sorki że się tak rozpisałem. Pozdrawiam.


_________________
djweb
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Odpowiedz z cytatem
Post  
masz ekonomizer? Który to rok?


_________________
Starletka 1,3 16v 98r


Uploaded with ImageShack.us
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Odpowiedz z cytatem
Post  
czemu nie zaciagales recznego? jak ito ma zwiazek z alarmem? i co to za obrotomierz w ktorym mozna ustawic max obroty? chyba jakis doczepiony. nie gadaj tylko zdjecia wstaw to poogladamy


_________________
| Pozdrawiam
Kamil |

/// Toyota Starlet 1,3 ,91rok EP8 - sprzedana koledze/zgon po zerwaniu paska rozrzadu
/// Toyota Starlet 1,3 ,97rok P9
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 


Wyświetl posty z ostatnich:
Odpowiedz do tematu Strona 1 z 5
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach