mechu napisał:
Gladz cylindrow rdzewieje - w zasadzie nie masz wyjscia - po prostu jezdzij.
Jesli zrobily sie wrzery to musisz szukac nowego silnika ale to malo prawdopodobne po 3 miesiacach stania.
Jak dojedziesz do mechaniora to pewnie powie ze do tak starego silnika 15w40 a to moze go tylko dobic - wlej 5w40 lub 10w40
Nie zgodzę się. Miałem ostatnio przywieziony z Francji motocykl z 83 roku, który dłuugo stał. Silnik się kręcił bez problemów, ale na gładziach wżery. Na 12 godzin cylindry zalane naftą, spuszczoną później razem z olejem. Odpalony na samostart na 20W50 z dodatkiem Xado. Tak chodził z pięć godzin. I co ? Złapał minimalną kompresję i sądząc po wcześniejszych doświadczeniach (nie tylko moich) ceramizer uzupełni wżery calkowicie, dlatego nie koniecznie trzeba szukać nowego silnika. Co do oleju, to napisz, dlaczego "dobije" silnik. Moja gwiazda jeździła jakieś 9 lat na Quaker State 15W40 i nawet zużycie ma niewielkie, chociaż mam "ciężką girę". Napisałem, że jeździła, bo obecnie z racji niedostępności Q, nalałem Amsoil (niestety dwa razy drożej, ale jest lepiej). Oprócz Ams-a, jest jeszcze Millers oils, nie wspominając o Royal Purple, przy których wspomniany wcześniej Motul jest tylko średniej jakości produktem.
_________________
Niewiedza nie oznacza głupoty, tak, jak ciemność nie oznacza ślepoty.